23 marca 2017

Dzisiaj zas przeglad telefona

niewiele focilem , ale po tym poscie o kartoflach
zamieszcze kilka zdjec z dzialu rybnego w Pingo(Bierdonka)

patrzac po cenach , to moge atwierdzic jedna , jezeli ktos bierze ze polska , worek kartofki i paczke pomidorow , to niech mi nie pierdzieli ze kupuje we sklepie , jakies wyszukane ryby czy"owoce morza" (nie lubie tej nazwy ,,,brzmi jak wysokie obcasy w gumiakach) po 8 do kilkunastu euro za kilo , i niech nie pierdzieli ze kupuje na bazarze rybnym bo tam to wszystko jeszcze drozsze







 i kilka zdjec , jeszcze z twierdzy ,,,,,







moze sa jakies kwalitniejsze niz te ze aparata



dzisiaj wolne dopiero juztro jedziemy dalej

Brak komentarzy: