01 lutego 2014

 
Kolejny dzien .
14 dzien od wyjazdu ,piekna pogoda , wszedzie zbiory pomaranczy.
Jestem w Vienaros, zostane tutaj kilka dni , nie ma problemow ze staniem, wieczorem na parkingu przed promenada , z widokiem na morze I palmy , a w dzien na plaze opalanie.
Servis tez wysmienity , woda jest , elektryka wali z nieba , internet wszedzie skaypowac mozna caly czas(jak sie ma czas),sklepy wszystkie pod reka.Promenada do wieczornych spacerow.Nic dodac nic ujac , I caly czas wymienia sie towarzystwo, Nederlany,Szwicla, Deutsche, Krolewicze tez sa (tak gadaja na Anglikow),Jutro czas na podsumowanie dwoch tygodni.
 tego usrojstwa tez tu maja dosc
 magnezy dla moich dziewczyn
 poranek na parkingu

 i spacer poranna pora
 duzo pieskow tu maja , ale wszystkie musza chodzic na linie , Cicik tego prykazu nie akceptuje
 slonce palmy i gory
widok na Carles

31 stycznia 2014

 Tu pozrywalem pomaranco , clementynkow, naturalnie zaraz zjadlem
 tych cholernych palm to im zazdroszcze
 W porcie ,suveniry
 Wschod slonca od morza i nasze stanie
 Gwiazda poludnia???
Tak rozwoza gas , machniecie staje i zamienia butle
 nie wiem czy to pesety czy juz euro ,ale jak euro to chyba lekka przesada
Dalej zostaje w Sant Carles

30 stycznia 2014


Barcelone ominalem bokiem ,juz my ja zaliczali 2 razy , jest fajna ,ale problem ze staniem , na Park Riede 27 euro za 24 godziny ,niby z kamerami ,ale juz mi powiedzieli w Narbonne ze , byly wlamania.
A wiec dalej Platja de Miami, tu stanie perfekcyjne , na samym morzem, 22 schody na plaze, ale o tej porze roku po co mi plaza slonce swieci tez na gorze.piesowi sie podoba, mnie tez, widok z kuchni na morze , z sypialni na morze, z czesci mieszkalnej na morze ,a wiec co innego sobie zyczyc.
Dzisiaj slonce swieci mocne male hmureczki ,oj bedzie grzalo 0 9,00 mam juz 11,9 stopnia , w nocy bylo 10,5.Poznalem Szwajcara , mieszka tu juz 20 lat , pogadam jeszcze co I jak , moze tu na troche sie zaczepie, zrobie pranie??.Powienien wiedziec gdzie jest Los pralnios publicos .
Wlaczylem sobie wieczorem telewizornie , nie satelite , piekny odbior ,ale tylko hiszpanski , poobzieralem 2 westerny , Rio Brawo , ale drogi za cholere nie skojarze tytulu po naszemu ,cos z Pistolleros.
Zaliczylem jeszcze jeden stelplatz kolo Castello (warownia morska) ,ale tam wialo .
telewizornia wieczorna pora los naturalos espaniol
 tu stoje do spacia
 Widok z ona na wlasny kawalek morza
 psikowi sie podoba mnie tez temp + 21 stopni
kwiatek tez tankuje promyki ,a ja kawe
skalki kolo Castello
wschod slonca
widok z drzwi  tu spie pod ta anlaga
wszedzie zima ,a tu zbiory salaty nie pod plastikiem

29 stycznia 2014

Po opuszczeniu Las Jonqeras , zaliczylem Blanes , Loret de Mar , nic interesujacego, fajne male piasteczka ,ale zyja tylko w sesonie .
Po wizytacji w portowej knajpce , (pobyt sie przedluzyl)pojechalem dalej , troche pogoda sie popsula ,ale tylko na pol dnia .
Po drodze szukalem , Repsola ,aby wymienic butle.Repsole byly , butle tez ale te male plastikowe ,a ja mam metalowa 12,5 kilo .
Dopiero w Mataro zobaczylem rozwoziciela butli , jeden gwizd I kolega podjezdza swoim samochodem, 40 butli do wyboru.Wybierali my razem najlzejsza , wszystkie waza powyzej 13 kilo masy wlasnej ,niektore dochodza do 16 kilo.
Cena szok 17,50 euro , ostatnio wymienialem po 10,40 .
Ale zaczylem zwracac uwage gdzie dostac LPG , powiem bardzo trudno ,ale znalazlem po 0,789 eursa ,
nie wiem czy to normalna cena czy tylko taka wyskokowa , mam teraz czas , 2 butle swoje pelne I ta hiszpanska tez pelna .Ale mysle ze bede napelnial swoje , lekkie liczenie 20 litrow po 0,789 wychodzi 15,78 euro a wiec prawie 2 euro w budzecie na nastepna impreze.
Jak sie znajdzie klient na hiszpanska to sprzedam.
Droga piekna , co jak co ,Hiszpanie zbudowali piekne ,autobany , kolo tych autobanow zdudowali jeszcze jeden autoban gratisowy ,a terz buduja jeszcze jeden tez obok , cos chyba unia za duzo kasy daje.Drogi nacjonalki tez w perfekcyjnym stanie , maja co chwilke te kolka ,ale coz lepsze to niz lampy I skrzyzowania.


    













 Dla zdrowotnosci wybralem sie na spacera temperatura spadla od wczoraj o 15 stopni ,dzisiaj juz tylko 14 na plusie.
 W sumie Blanes to fajne miasteczko
 Po sesonie spokojne ,
 Widok tez niczego sobie
 No i gorki tez maja
i drzewa bez lisci 
 Bladzac trafifel na jarmarkt , 2 El pomarancze i 4 El  clemetinos wzialem
 Kurde dobrze ze na tym szkielku ja nie musze siadac
 Tu wpadne wieczorem , chyba bedzie ciekawie , te kotwice, no i jednooki barman , lejacy El Rumo
Niezla speluna na pocwiczenie Hiszpanskiego jezyka

28 stycznia 2014

 Wczesnie rano wyjechalem Z las Jonqeras(no hiszpanskie LAS WEGAS) po 3 dniach , w ciaglym stresie ,siedzeniu na krzeselku , obgladania pan od manieqire , grilowania , no i naturalnie piwkowaniu(kto piwkowal to piwkowal) moge powiedziec ze chlopcy Tirowcy potrafia i wypic i zjesc (dobre 6 kilo miecha ugrylowali i wszytko zjedli) ,a biedne zony w polsce , caly czas wydzwanialy , one cos czuja ze to przedsionek to piekla.hahahahaha.

 Pojechalem w kierunku Blanes , tak sie zastanawiam czy nie wpasc na te "Pamietniki z Wakacji " do Loret !!!!
 Blanes takie 2 do 3 pietrowe sa i wyzsze chalupy ,
 Tu sobie pstoje , niedaleko od plazy
 Inni tez juz stoja ,zas mnie rece bolaly od gadania z anglikami

To tez anglik .

Odpoczne po trudach ,weekendu .