08 marca 2014

 A wszystkim Paniom to ja

Wszystkiego najlepszego w DNIU KOBIET


 I znowu dzien dyszla , tylko troche mniejsze swieto .Cala armada ludziskow wali na jarmarej.Na dzien dzisiejszy poza sloncem ,to jedyna atrakcjia ,wiec wszedzie jest pelno.Wszystko wyglada apetycznie ,no i jest swieze.
 A ja cyly czas w tym samym miejscu , piasek ,palmy i slonce ,ale juz poamlu pakuje dupsko , coby jechac dalej , bo jak pojade dalej w tym tepie(6 metrow w ciagu tygodnia)to do Malagi na 15 03 12,27 nie zajade , a trzeba odebrac pania G z Aiera porta.
 Butow do cholery , w takich trampkach to my chodzili w pole kartofle kopac, no ale coraz czesciej widac modne panie paradujace w tym oto obowiu po campingach i promedadach nadmorskich, hhhmmmm

 No jeszcze wisza , na drodze , widac ze wschodni turysci jeszcze nie dojechali.Jak przyjada to oberwia wszystko.
 Ciasteczka tez wspaniale, kupilem 3 ichniejsze bagietki i 3 Magdalenki 1,4 kopnelo mnie po kieszeni
 Dla nie wtajemniczonych to jest BOB(zas nie wiem jak sie pisze ,ale wiem jak smakoje i czego potrafi dokonac)ppppprpppppprrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Z dnia na dzien tanieja truskawki ,ja dopiero wczoraj swoje zjadlem te 9 sztuk, ale mam jeszcze jogurta wiec trzeba bedzie cos pozbierac, coby jogurta wykorzystac.

07 marca 2014

 
Podsumowanie tygodnia;
jedzenie 39,90 euro musialem troche zapasow porobic
Gaz 17,75 euro
Pies 3,50 euro
Auto 104,00 euro (duze tankowanie)mam 180 litrow
Higiena 7,50euro
Osobiste 11,40 euro
Prezenta 2,50 euro
przejechalem 3300 kilometrow 46 dzien jazdy

i karnawala ciag dalszy






06 marca 2014

 

No I koniec karnawala, byla parada , dupenki I dupska sie wyrozbieraly I wachlowaly tluszczami, byli my poobgladac , bylo na czym oko zawiesic ,ale I przymykac tez trzeba bylo coby mleko mi zas nie skislo.hahahah



 to fotografowal sasiad ,ja mialem oczy zamkniete





teraz to nie wiem czy oni to maja z Brazyli,czy Brazylia ma od nich ,ale fajna rozrywka

05 marca 2014

 
Swieto dyszla, bylen na markcie , troche owocow , kurczak dla pieska,i truskawki olbrzymy , kupilem tylko dlatego ze pachnialy na truskawki , bez zapachowe bym nie bral.Podczas obzierania ciuchow slysze polska mowe pani+,- 50 I starszy pan .Pani dupa wielkosci 55 probuje sie wcisnac w sukienke wielkosci 42 , popatrzylem na te zmagania ,az w koncu musialem zwrocic uwage ze dupa jak galaktyka ,a chce ja zmiescic w ziemska atmosfere, w sumie pani przyjela to za zart , I fajnie ,no i zmagania przerwala.Troche sie podczerwienila, w sumie sukienka na zamek pusci pierda , popsuje zamek I juz bedzie szkoda.Niektorzy nie rozumieja ,(kobiety) ze lata swietnosci mijaja w sumie wraz z dorastaniem dzieci.

 faktycznie pachna na truskawki
 Szczesliwy Cicik
 cos na taniec brzucha
 3 kg 0,50 centow
 no TRENDY tez jest dla SENIRA
 i dla Senioritas, to bedzie jutro potrzebne
 i zas jedna palme dalej
 nasza prywatna przestrzen i palma i lawka ,a Pizdus pilnuje coby terenu nie zabrali inni

Budka Lukasza i Marii

04 marca 2014

 
Jestem w Los Alcazares miejsce fajne , przyjechalem to platz maister (niemiecki )zaczal mnie ustawiac , ale po wyjsciu z auta ,zaraz mu przeszlo , do dzisiaj nie gada nawe Guten Morgen. Siedzi tu juz 4 miesiac I mysli ze wszystkimi moze rzadzic , no wszystkimi moze tak ,ale nie mna .Po jednym dniu przestawilem sie jedna ulice dalej, ,,,wiecej slonca. A po kolejnych dwoch o jeszcze jedna palme dalej coby troche cienia padalo na nasza prywatna lawke.Solary tak laduja, ze juz nikt nie wlaczy prondownic.A wiec wsio ok.Poznalem polakow maja tu interesik na plazy, wifi, no naturalnie z calego obozowiska tylko ja mam kod dostepu.Wszystkim innym jakby chcieli to sak szef wpisuje ,a po wylaczeniu nie zapamietuje I juz potem nie maja.

 z tej budki ciagne wifi
 klasa trampkarzy


 o jedna palme za blisko
a teraz juz dalej

03 marca 2014

 wszystko poparcelowane , drogi pobudowane , lampy i podlaczenia do wody i pradu tylko chetnych brak

Pojechalem do San Pedro , tanie tankowanie , 1,249 za disel, do pelna + 2 karnistry I mam zas energi napedowej na 1800 kilometrow , podgladalem troche te starsze kampery (kierowcow) zastanawialo mnie po cholere oni wywoza wozkami , olej rzepakowy z Mercadony pakowany po 5 litrow.Teraz juz wiem , oni na tym jezdza pol na pol z dislem .Ten olej kosztuje 4,95 euro za 5 litrow,a wiec 0, 30 centow na litrze taniej piec litrow 1,50, 100 litrow 150 euro w kieszeni.Tak ,tak trzeba kombinowac , jezeli tu sie stoi I jezdzi przez 6 do 8 miesiecy ,a w kraju trzeba jeszcze utrzymac mieszkanie lub dom .
Kiedys na CT czytalem temat ,” Alternatywne ogrzewanie” ktos tak cos pierdzielil o swieczkach, doniczkach I innych pierdoletach ,Teraz widzialem piecyk na olej rzepakowy , I dwuchawka, czego to ludzie nie wymysla.Musze tu faktycznie troche zostac aby sie zapoznac ze szkola zycia, niemcy chetnie sie chwala co wymyslili.
AHAAAAAAAAAAAA ,zapomnialem napisac , wyjechalem z regionu POMARANCOW, wjechalem w rejon CYTRYNOW.
 ilosci widziane na zdjeciach pozostawie bez komenta





 nie wiem co sie tu dzialo ,ale moze byla noc poslubna
 ci co maja rowno stoja z tymi co maja malo ,nie ma ja lepszy ty gorszy , sraczyki wywalac to stoja wszyscy grzecznie w kolejce