31 stycznia 2015

przyjechalem do Malagi , czekam na Mloda



 wstalem i obzieralem wschod slonca nad Torremolinos





 potem jak juz wystartowala w Schwechacie to wlazlem na neta coby byc live jakby mi gdzies zniknela








 a to juz zdjecia z gory przed i w czsie ladowania


 to Sierra Nevada z gory widziana


 a tu stoje ja , pyskiem do morza i focimy sie nawzajem








no i juz prawie posadzila ta swoja ciezka dupe

hahahahhaahhahaha

30 stycznia 2015

Wpadam do Algeciras , tu zas pelno , na platzu , wszyscy na Maroko , ale ja robie przerwe , tanie tankowanie , ladowanie gazu i male zakupy , wszystkie sklepy pod reka nie trzeba nigdzie jezdzic i nic szukac








 Ten byczek to daje wcire


 no i parking Marocancow , tu ostatni przystanek


 a ja robie pranie ,burdel w calym aucie , po 2,5 miesiaca trzeba gruntownie wszystko wyczyscic



 swierza posciel ,reczniki , ,pralem przed dwoma tygdniami ostatni raz , ale pralka cos ciulowato prala , wiec korzystam z okazji na stacji i piore jeszcze raz




 po robocie dalej w droge , stane jeszcze u Janusza w Benalmadenie , tam jest ten park do szpacirowania i neta tez mam pod reka




29 stycznia 2015

Po tych odpoczynkach trzeba ruszyc powoli dupe w strone Malagi przeciez Mloda przylatuje , a ja jeszcze zadnych przygotowan nie poczynil



 narazie to droga tylko przez gorke z Tarify do Algezirac , tam musze conieco pozalatwiac,



 potem jeszcze nabic butle z gazem , skonczyl sie ni ma co , nic nie jest wieczne






 no i z gorki , przed nami Gibraltar i drugiej strony i Algeziras





 po nocnym deszczu dalej cieplo




Wowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

wystartowal przede mna z bocznej drogi , ani rozpedu nie mogl zlapac , dostal zadyszki ten pizdzik