04 lipca 2015

Poltora dnia jednak trwala robota , wszystko zrobione , gaz sprawdzony , naklejka przyklejona , to my sie wybieramy na jazde probna ,

 Jedziemy do Bad Schssenried , male miasteczko 14 kilosow od Aulendorfu ,

tu jest stellplatz , darmowy , nalezy do Browara




 stoi tak ze 20 aut , wszyscy piwosze , my idziemy na spacera , tu nas jeszcze nie zawialo





 i wdroge ale bez rucksaca



 i wlazim do browani



 male to ale piverko piewsza klasa

 mlodziezy moze pojezdzic na karuzelach , pociagiem ,a starsi moga posmakowac tej wody zycia


 trzeba piec sile aby taka karte przeczytac






 zwiedzamy troche ,a potem idziemy dalej , jutro tu wrocimy










 w miasteczku jest tak czystko i wszystko zadbane ze az sie dziwie , znam germanski porzadek ,ale to juz przechodzi wszelakie pojecie


 zostajemy na noc , odwiedzimy wieczorem ten ogrodek










03 lipca 2015

Auto juz w warsztacie , wszystkie reklamacje przyjete teraz 3 dni roboty , nie ma az tak duzo ,ale oni maja czas , ja tez sie nie spiesze ,

 tu jestesmy przy e.liner . dostal nowa dupe , ladna , ale przy najlzejszej kolizji wszystko do wymiany


 to to "nasze i ten z tylu tez , jeden integra drugi pol ,ale dokladnie to samo wyposazenie


 Poogladalismy jeszcze busa , , ten co mowi ze to camper to , tak jabym powiedzial ze moja zona to ksiezniczka
#

to jest poprostu rozbudowany bus m mala , powiem wrecz bardzo malo miejsca , to auto do wegetacji urlopowej nie do camperowania ,

chyba ze tylko jedna osoba bedzioe nim w drodze

 tu srodek tego 4.9 ktorego chcemy wziasc , kuchnia juz na pierwsze spojrzenie nie odpowiada , na plastik nie reflektuje , ma byc tylko drzewo


 jest jak jest , w sumie chodzilo nam o obzierniecie nowosci , a wiec ten samochod na 2016 rok wcale nam nie odpowiada , zrobili rozne nowosci m, np. 170 litrow tank na wode kosztem , szafy o nie to nie dla mnie , musza zmienic ,ale co sie okazuje , pozniej przy gadaniu , nie ma mozliwosci zmian teraz nawet przy zamawianiu , trudno , my mamy  auto pod zamowienie wsio pasi wiec co bede szukal , poczekamy za rok co nowego spierdziela

przemyslelismy 100 tys euronow za cos co nie odpowiada moim wymyslom to lekka przesada




 wracamy do warsztatu , Danjel flirtuje z Mloda , ona pilnuje coby wszystko bylo zrobione , gramy zlego i dobrego policmajstra



 nie ma to jak patrzec mechaniowi na rece , w sumie tu nikt nie ma wstepu , ,,,,,,,,,


poza nami


 Otto ,on to sprawy elektryczne i zabudowy zewnetrznej zalatwia

kiedys z balkonu montowalismy markize , to zawodowcy  hahah



 Warsztat pelny , widze ze coraz wiecej reklamacji , tu przyjezdza ,

Ale dowiaduje sie tez kilka nowosci , od przyszlego roku staje produkcja M-linera tego po 250 tys , nie pasuje za duzo rzeczy ,,,,,
no i nowosc ,
widzialem nowego Carthago -Malibu , ale  blaszaka , to bedzie auto , dla biednych , takie cos jak Chusson w slabym wydaniu bedzie chyba tanie , ale to bedzie katastrofa dla firmy

przynajmniej ja tak mysle ,, znajac nastroje tych co jezdza carthago , ktorzy wydaja po 100-200 kafli na auto aby sie wyrozniac , a tu masz babo placek takie cuuuuuuus za 45 do 50 tys. tez bedzie ,

przy nas byly robione zdjecia do promobila i innych gazet , caravaningowych ,, a prezentacja bedzie w Düsselldorfie na targach , to juz wiem




no nie wiem czy to zostanie zaakceptowane , ale to nie moja brocha , ja jezdze bo jezdze , jak zrobi ktoras firma cos lepszego jak Carthago i po dobrej cenie to sie przesiade bez zadnych skrupolow

Chociaz szkoda bedzie stracic tylu znajomych , ale co tam ja mieszkam w camperze , musi byc na tip top i odpowiadac moim wymogom ,a morze faktycznie cos wymysla nowego???, bez tych calych niepotrzebnych gadzetow ,aha te dzielone materace , tez mi nie odpowiadaja , moge miec cale ,ale trzeba dodatkowo zaplacic , eeeee nie poczekamy ,

02 lipca 2015

Jezdemy na miejscu , kilka aut stoi do servisu, kilka przyjechalo bo darmowe stanie , i kilka coby poobzierac ,a nuz cos kupie ,

 kur.....a co za sielanka , jak ja to lubie , stoliczek kawusia , trzymanie za raczki ,siedzonka w rzedzie poustawiane , no ku..rwa niebo , i to niezaleznie czym sie jezdzi


 a my kopa w dupe , i walim na spacera , kosci zastane pieso , szaleje , idziemy poobzierac co sie dzieje , kto jest moze jakis znajomy sie trafi



 a stajemy na moim sluzbowym miejscu , hahahahahah, sa tylko dwa miejsca gdzie jest rowno , i nie trzeba klinow podkladac ,tylko tykiego malego

jako ze ja "stary bywalec" moge tam stac , innych przeganiaja bo dokladnie na przeciw wejscia do duzej hali , i chca te mniejsca miec , dla szybkich klientow , wpasc i wypasc, to wszystko jest tak duze ze raczej trzeba sie jak najblizej wjazdow i wyjazdow trzymac przy parkowaniu ,,,,,

 uwazajac jednak na jazde nocna samochodow dostawczych , to jest jednak fabryka , towar przychodzi dzien i noc , auta ze Sloveni tez sa liferowane w nocy i dzien , tak ze jak staniesz bez leba to sie nie wyspisz bo ciagly ruch










 my pochodzili , bardzo malo samochodow , bylem tu w pazdzierniku wszystko bylo pelne , teraz to moze z 10% tego stoi , nie ma w czym wybierac , mysle o drugiej rece i takich jednorocznych , ale nasze auto stoi ,


nasze to znaczy to co chcemy miec , nie wiem co w srodku bo nie wiedac , ale jutro juz bedziemy wiedziec , nasze do hali na servisa a my obzierac i targowac