14 czerwca 2015

Mijamy "strazakow" jak na weekend to raczej malo tych camperowcow
u nich stanelo


 w zeszlym roku bylo wiecej , nie bede wpominal o naszym pobycie sprzed 2 tygodni

gdzie tez bylo malo

 ale jak porownam ,Kroscienko do tego , nie patrzac na splyw , to powiem ze przesiedlili sie do Kroscienka , ceny bardziej do zaakceptowania , wielu podczas naszego pobytu w Kroscienku odjechalo bez stania , poprostu miejsca brakowalo ,








 nie ma tego duzo moze ze 30 sztuk ,ale i tak starczy dla takiej organizacji jak Straz pozarna , latwy dochod , nie mam nic przeciw tylko jeszcze leistung powinien pasowac do ceny

 Tu tez stanelismy , prawie pelno , ale miejsca dosc




 dalej pojechalismy do Lesnica , z gory piekne widoki , droga troche ciasna





 tu mozna by postac ,ale taka patelnia ze nie ustoisz ,


 Tequlia spodobala sie bacowemu piesowi



 a ten pizdzik tak nadawal ze nie szlo , wytrzymac , mordeczka sie nie zamykala ,chyba mial stracha




wysoko , pojechalismy na dol , maly spacer i dalej na Stara Lubownie , potem dalej na Poprad



Brak komentarzy: