09 września 2014

i znowu nie mielismy neta , nie ze nie bylo , poprostu nie potrzeba bylo wiec nie szukalismy

ale bez problemu zawsze cos mozna znalesc



 pospacerowalismy , pojezdzilismy na jowejku #

przed wjazdem na wegry nabilismy jeszcze butle , taniej i szybciej ,wiecej stacji z LPG


 i dawaj na madziarrie

 pogoda taka sobie ,ale goraco

 katedra rankiem prezentuje sie wspaniale


 wszedzie juz pustawo ,


 ale promenada mozna pojezdzic


 spansko na parkingu , dobrze sie spalo bo i kierowcy w tych luxusach tez spali w autobusach

 a na platzu cemtralnym ustawil sie niemiecki kolega
satelity wystawic i pelny szpan

 kurde rano wstaje a ten niemiaszek , przyklejony do nas , widocznie mial stracha , sam stac , kurde co za upierdliwi ci kamperowcy

no  nic rano wyjazd przeciez nie bede robil za nianke

07 września 2014

No i wiec jestesmy na wakacjach , tak jak Kolega Marek gada w krzokach stoimy , telefonow niet neta niet , i jestesmy szczesliwi



 na poczatek "atrakcje " slovackie



 jest ich tu cala masa , w sumie jak na promocji w Biedronce
przesciguja sie w ofertach

 no i dojechalismy na pierwszy postoj


Mosteczek ,uginasie pod nami ,przejechalismy na druga strone tylko aby sprawdzic koszt waluty , slabo wymienialnej .
Potem wrocilismy do Slovakow , tu jednak lepszy kurs , wymiana i zakupy spozywcze , w komunizmie nigdy nic nie wiadomo .i jedziemy w nasze krzaki,,,,,,,,,,,,, hahahahahahhah

Planu na nic nie mamy , jedziemy za sloncem ,,,,,,,,

03 września 2014

Wstalem wczesnie rano, trzeba przeparkowac auto coby zaladowac .

Caly czas padal deszcz wiec czekalem na ostatnia chwile i sie udalo ,,,,,,,,, od polnocy juz nie pada


Zaladowalem lodowke , niewiele wzielismy , jeszcze kupie chleb, G.robi do pierwszej i odpal na dowolenku.
Jeszcze wymienie butle na prawie puste , tak gdzie jedziemy ,a przynajmniej po drodze moge ponabijac , do pelna (jest duzo taniej niz u nas).Jowejki tez zapakowane .

Niektorzy , nie beda mieli spacia jak sie dowiedza gdzie jedziemy hahhahaha ,no i duzo piverka wzialem ze soba ,gdybym musial cos komus postawic , po tym naszym piverku(moim ) glowisia troche wiecej boli.











pozdrawiam