28 sierpnia 2015

I jak sie to gada


"""""""""""""""""""""" Komu w droge temu trampki"""""""""""""""


przygoda zas sie zaczyna , zapakowalem dodatkowe leki , te instrumenta ,do pomiaru slodkosci we mnie i w droge

 jedna szybka, druga krotka 5 kilometrow roznicy

pierwszy etap to dojechac do granicy , wczesniej tylko gdzies w Villach tankowanie




 Zaraz na A 23 korek , kurde nie jechalem tu przez 3 miechy , nie mialem pokla na autobana wiec nie wjezdzalem , a tu nie wiem jak jechac


jezeli ja mam przedupcone i nie wiem jak jechac to co powiedza ludziska ktorzy sa tylko turystami , napisze tak chu,,jowe oznaczenia , za pozno mozna cos odczytac , ot kasztania


 a ruch jak cholera , jednak ja juz sie nadaje tylko do dziczy w Tarifie


 za Wiedniem juz troche luzniej

sune stowka , a ten Italieeniec jeszcze mnie wyprzedza i to tak wartko jak gadaja gorale


 przed wjazdem w tunele na Semmeringu juz prawie nie ma aut , spokojnie i pusto






 Mijamy Red Bull Ring , zas trzeba troche bokami jechac  , po co mam sie wazyc ja wiem ze jestem za gruby i za ciezki , doktorek to mi juz wyjasnil  hahahahahah





 oooooooooooooooooooooooooooooooo tu mnie w maju ustrzelil ten wiesniak , widok od drugiej strony , droga prosta , bylo 30 a on mnie walna , z informacji jakie dostalem od ubezpieczenia , nie chca owemu wyplacic za przekroczenie szybkosci odszkodowania


 w polsce bauery narzekaja na braki w wodzie ,a tu wszystko rosnie , tu kukurydza na 2,5 do 3 metrow , tu tez byla susza i dalej sie ciagnie , ale maja nawadnianie , tu bauer sie stara o pole ,,,,,
a w Najajsniejszej ,,,, zasadzic i niech rosnie po co inwestowac w nawadnianie , po co sie ubezpieczac , niech panstwo potem zaplaci ,




pierwszy postuje jeszcze przed Villach , wpadam na neta ,coby obczaic gdzie sie zatankowac , szukam taniej stacji , jako ze tu ceny zmieniaja sie co godzine , najdrozej jest w poludnie juz to napisalem na forum

jest 1,008 eurona  jedziemy nawet niedaleko od autobana , jest jeszcze jedna 0,95 e ale troche dalej ,,,,,tam sie pchal nie bede


Brak komentarzy: