26 lutego 2015

Rano cieplo tak z 15 stopni a ja dalej w droge nie ma co trzeba pedzic w kierunku morza , tu kolo gor moze byc zimno , a po co grzac jak nad morzem cieplo










 Zajechalem do Sanlucar , objechalem miasto od polnocy i dalej na stellplatz

 tu juz cieplo















 wzdluz promenady , bo nie mam namiarow

i znalazlem , do wieczora tylko odpalilem pendzidlo i pojechalem do mercadony na zakupy , spotkalem tu ludzi z ktorymi widzialem sie 3 miesiace temu

25 lutego 2015

Rano servis, przyszly obydwa zamki ,




 tutaj widac ten skurwielek sie ulamal

no nic jako ze ja juz wczesniej rozmontowalem obudowy , tak ze teraz 3 sruby , i odkrecone


 trzeba przemontowac wkladke to trwa najdluzej







 jeszcze poprawiamy zamykadelko dolne , cos sie pofolgowalo , a jak juz rozebrane to trzeba skontrolowac wszystko


 po godzinie wszystko wymienione , reszte spakowalem , mam oddac w Carthago jak bede na servisie , tak z chlopakami zalatwilem , , skrecilismy obudowe , drzwi i gotowe

o 11 jade dalej , juz nie bede sie meczyl ,wsiadajac przez przednie drzwi.

no i co najwazniejsze nastepna lekcja nauki zaliczona , juz wiem co i jak z zamkami





 jade dalej na poludniowy zachod w kierunku Cadiz


 to betonowe nawadnianie pol


 tu maja wiecej ziemi uprawnej nic we wschodniej Andaluzji



 mijam kilkanascie takich miasteczek , wszystkie biale lub kremowe i wszystkie na wzgorzach



tu sie przespie juz 17 ,wiec nie ma co ,a ja jade tylko polnymi drogami , na dol z Sevilli do Cadiz autobanka platna wiec zrezygnowalem z tego luxusa

24 lutego 2015

Droga do Sevilli spokojna jako ze hiszpania to i dobre asfalty

ta autobanka jest darmowa wiec mozna przycinac


 po drodze staje na repsolu, patrze bisik z polski , krzysiek(chyba sie nazywal) stoi tu przed sevillia 30 liosow i czeka na towar


 pogadali my wymienili , znajome miejsca i pojechalem dalej



 droga przez Sevillie , nie staje bo i po co tu wjechac to trudno wyjechac

 witdac ze im kuret zamkli z pieniadzami , niepokonczone autobany






 potem jeszcze tylko przez mostek , i juz po drugiej stronie jestem

jeszcze 20 kilosow i servis



 ograniczenie do 60 i zwezenie , nikt sie nie wyrywa



 jada grzecznie






to takie dziwne uczucie jechac przez taki wysoki most

po wyjezdzie z Sevilli , mam jeszcze 10 lilosow do servisu , wiec zajezdzam zatankowac wode ,
a tam zas 2 busy z polski , mialem jechac dalej pod stadion tam gdzie juz nocowalem , ale gatka ,szmatka , jedno piwo drugie piwo i zrobila sie impreza .
Zostalem tam spac , a rano dalej naprawiac zamek.