25 lutego 2015

Rano servis, przyszly obydwa zamki ,




 tutaj widac ten skurwielek sie ulamal

no nic jako ze ja juz wczesniej rozmontowalem obudowy , tak ze teraz 3 sruby , i odkrecone


 trzeba przemontowac wkladke to trwa najdluzej







 jeszcze poprawiamy zamykadelko dolne , cos sie pofolgowalo , a jak juz rozebrane to trzeba skontrolowac wszystko


 po godzinie wszystko wymienione , reszte spakowalem , mam oddac w Carthago jak bede na servisie , tak z chlopakami zalatwilem , , skrecilismy obudowe , drzwi i gotowe

o 11 jade dalej , juz nie bede sie meczyl ,wsiadajac przez przednie drzwi.

no i co najwazniejsze nastepna lekcja nauki zaliczona , juz wiem co i jak z zamkami





 jade dalej na poludniowy zachod w kierunku Cadiz


 to betonowe nawadnianie pol


 tu maja wiecej ziemi uprawnej nic we wschodniej Andaluzji



 mijam kilkanascie takich miasteczek , wszystkie biale lub kremowe i wszystkie na wzgorzach



tu sie przespie juz 17 ,wiec nie ma co ,a ja jade tylko polnymi drogami , na dol z Sevilli do Cadiz autobanka platna wiec zrezygnowalem z tego luxusa

Brak komentarzy: