13 listopada 2014

Wyjezdzam o 6 rano kierunek Wlochy z odskokiem przy Tarviso na Slovenie
jezeli ktos chce jakies detaile dotyczacze wloczegi , jakis namiar (za ktory nie przejme odpowiedzialnosci)

to niech sie kontaktuje na

                                  Skypa

                                        dakota1201                              

   postaram sie kazdemu odpowiedziec w miare czasu i dostepu do neta

jak w poprzedniej podrozy nie bedzie jakis polecanych miejsc, bo wiadomo ,dzisiaj one sa , a jutro juz ich nie ma.

A na campingach nie mam zamiaru stac , no chyba ze znajde sponsora hahahaha









12 listopada 2014

Jeden dzien do wyjazdu

pozalatwialem juz wszystkie sprawy auto spakowane pozostal tylko JOWEJEK , nie pakowalem do tej pory ,aby miec mozliwosc tanczenia po garazu z pakowanymi rzeczami.

Z Mloda wszystko ustalone , bilet miesieczny wykupiony (naturalnie za "nasze") nie jak u Hofmana i jego brygady za "Wasze"""" hahahahahahahahahahah ale smiac mi sie chce jak was koledzy i kolezanki ruchaja bez wazeliny .


pomyslalem coby teraz zaprponowac, aby Hofman zostal jakims waznym gosciem (np Prezesem) na CT -gadac umie(glupio) jezdzic lubi , autem wali kilosy lepiej niz niejeden kamperowiec , zone pyskata ma , imprezowac lubi , kropowki tez lubi odwiedzac ,a wiec nic nie stoi na przeszkodzie

i zas sie usmialem ,

ale tak rozwazajac jakby nie ta jego rozmancypowana dupa to by chlop dalej siedzial przy zlobie , Edwardzie juz wiesz co to jest polska obora , ta obore robia przewaznie baby i to nie jest wazne czy jezdza czy lataja .


Ale wracajac do temata  o```

Mloda dzisiaj umieszala ciasto


 Upiekla racuchy na droge , hmmm tego sie nie spodziewalem i nie zamawialem ,ale coz do milosci (czytaj wiernosci) przez zoladek czy jakos to tak sie gadalo


 ladnie podrumiernione , naturalnie ze ,zaraz posmakowalem

z bananami ,a wiec krotkodystansowe , szybko do zjedzienia


wygladaja i smakuja wspaniale

ale to byl tylko poczatek mojej konstrnacji (nie wiem czy wlasciwe slowo ---- nigdy takowych nie uzywalem )
ale zaszpanowac znajomoscia takich dziwnych slowek trzeba , o`

(ja bym powiedzial poczatek mojego wkur..wienia)


a wiec

 Mloda sie spakowala i ja mam zabrac jej rzeczy urlopowe do auta teraz ,

hmmmm patrze majtki , bikini, jakies neglize , o kurde juz zajarzylem


 chmmmm , nie ma to jak zostawic jakies slad po sobie , i tak se mysle , jakby daj Boze poderwac jakac dupencje tam na wedrowce to bedzie trzeba dobrze uwazac coby babskich rzeczy nie znalazla , bo ja na wyjazdach robie za sigela hahahaha

a tu masz babo placek


ku...rwa nie placek a razuchy , majtki

no nic nie mam innego wybora , rownouprawnienie i dominacjia babska zmuszaja mnie to zabrania tych rzeczy , pomimo iz specjalnie patrzylem przy kupowaniu biletowna letadlo  ,aby mogla ze soba zabrac jakac szafe na kolkach ( walizke)


a wszystkiemu winne te cholerne racuchy ,

Juz ciekawy jestem na ta ostatnia noc przed wyjazdem , no i naturalnie na pierwsza po jej przyjezdzie na urlop , zas zrobi wazenie , i probe miskowa.


Nie bede juz wam wiecej dupy trul , slyszymy sie z Wloch ,


ahhhhaaaa zrobie malego absztosa na Slowenie coby kupic jaradelko tam jest taniej

09 listopada 2014

Zaczynamy przygotowania kulinarne , trzeba cos zrobic na droge .
do  wyjazdu 5 dni

 iiiiiiiiiii


https://www.youtube.com/watch?v=4OLh-r2lHmM




A wiec gotujemy , mielone , ktore sobie zamroze, Goska -piecze keksa i zrobilem jeszcze sos do spagetti, potem w drodze tylko kluchy ugotuje ,odgrzeje sos  i basta -gotowe

Nie mysle robic dlugich przerw obiadowych ,a musze jesc cieple (choroba) , dlatego tez takie przedgotowanie jest najlepsze .


 mieszamy mielone na hamburgery,bedzie szybkie jedzonko w drodze



 sos do spagetti taki bez fixow , naturalny

do plaskita i beda obiady


 mniammmmmmmmmmmmmmmm to tez bez fixow ,



 no i Mlodej keks z bakaliami

 , dobre to bo bez trzymania w lodowce trzyma sie nawet miesiac , juz sprawdzone ,

potem dzwonil Mikolaj , i wytlumacz takiemu gdzie sie mamy spotkac nie majac kontaktu na kompie.
Mikolaj to tylko telefoniczny ,ale z pomoca nawigacji dalo rade , Montpellier 19.11
jestesmy ugadani .  Tak Mikolaj, Wojtek z Aska , no i moja mniejszosc .

Nie bedziemy jechac razem , najwyzej 2 do 3 dni , potem kazdy osobno ,az do nastepnego spotkania , tak jest lepiej , wymiana spostrzezen , i dalej rozlaka


NO i gitara


 a to???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

a wiec od kilku dni zegnam sie z kolegami ,jak zycze ,weolych swiat ,szczesliwgo roku i twardych jajek to sie glupio patrza , a potem smieja , a tu nic do smiacia , bede poza domem swieta, nowy rok, urodziny ,urodziny Goski, drugie swieta .

Dlatego tez opadla mi lada jak dzisiaj przyszla Victorka -moja corka i przyniosla mi juz prezenta , na te uroczystkosci , najwiecej zadowolenia mam z rozki ,a wiec Mikolaja nie bedzie tylko KRAMPUS





Wstawie gdzies przy oknie coby sie ta rozga nie polamala podczs wloczegi