02 czerwca 2017

Mialem miesiac przerwy w pisaniu , zlozylo sie na to kilka rzeczy , ale jedziem dalej , w pozniejszym terminie opisze dlaczego co i jak ,,,,,







 w Tarifie rozchodza sie nasze drogi ,

chlopcy na motorach jada dalej na Portugale , , zostaje tylko Bogus z zona ,





 no i nowe towary dojezdzaja na playa



 ja , teraz nie nocuje juz na playa , jest koniec kwietnia , cieplo , nawet bardzo cieplo i jak zwykle w Tarifie wieje , wiec piasek ciagle lata w powietrzu ,



dlatego do spania wybieram  laczke , to z kolei nie podoba sie Bogusiowi , ale ja sie tym nie przejmuje ,,,,,,

przeciez nie jestem z nimi zwiazany , dzisiaj zostaje nawet na dzien na lace , postrzatam auto , umyje co moge ,,,,,,

przy playa tego nie zrobisz


 na sniadanie potezna jajecznica , moze i piesio sie zalapie
mam co jesc , wody caly bak , postoje ze dwa dni

na playe chodzimy na nogacu to tylko , przez ulice 200 metrow







po sprzataniu pijac kawe podziwialem nauke frufania,, mlode ucza sie latac , jednam slowem robia licencjie lotnicza , tak ze 2 godziny podziwialem jakie piruety kreca
to jakies duze ptaki , orly nie , ale jakies sokoly ???

juz poczytalem to jednak orly """" Spanische Kaiseradler""""

Brak komentarzy: