10 września 2015

Teraz to juz na camping wpadam tylko pojesc ,a reszta na rowerku z psikiem , mam dosc


 Dobrze ze przynajmniej jest gdzie pojezdzic



 laguna duza to i kilosow sporo



 tu chcialem przejechac ,ale sie nie udalo

hahahahahah






 zrobilem zakupy , to jedna z ichniejszych sieci , tanio i dobrze



 dzisiaj to i Mloda sie zalapala na wycieczke

 po opalaniu w cieniu , hahahahahha, na sloncu nie idzie wytrzymac


 wyjezdzajac z campingu na wycieczke zobaczylem z przodu muzeum z tylu liceum

hahahahah
stara odpalila sie w swiecaca koszule


 pomiedzy campingami sprzedaja niby swierze owoce ,ale cos ta ich waga wazy inaczej


 komercja  wszedzie
gdzie by dupy nie ruszyc

 a chwila nieuwagi i zas trzy sie lapac za lopate , pies przekopuje caly parcele , przewalone



do wytrzymania bylo jak kopala na naszej dzialce , ale jak zaczela kopac u sasiada to sie wkurwilem, przeciez nie bede u niego dziur zakopywal ,

dziadek zlamie noge ,na dziurce i jeszcze stresa i problema bede mial , jedene wyjscie przyciac sznurek


Brak komentarzy: