16 marca 2015

i faktycznie dalem rade jeszcze raz dzisiaj obejsc Gibraltara

rano zas odpalilem rowerek , musze sie szybko wyrobic i miec zapas na miesiac conajmniej




 facio na paltz staje sie coraz bardziej beszczelny ,jesli chodzi o oplaty ,
pytam sie za co sie placi , za 24 godziny ,czy za dzien , dlaczego???

przyjechalem wczoraj po poludniu skasowal mnie na 3 euro ,ok , dzisiaj 9 rano on zas za trzey euro mnie gwalci ,

odpowiada ze placi sie za 24 godziny , powiedzialem ok to przyjdz , o 16 i zaplace ,




 co bedzie jak zas mnie skontroluja i nie bede mogl chodzic???? wywalone trzy eirony za parking ,a pracowac nie moge



 jest piekna pogoda , ale opalaczy nie ma , za to kolejka na Gibraltar jak w polsce za kielbasa kiedys

wsio ok z chodzenie , decyduje sie po poludniu zostac jeszcze i polazic , na granicy spokojnie wiec co tam ,,,,,,

Brak komentarzy: