10 marca 2015

Zmienilem miejsce postoju o 3,3 kilosa na wschod , poprostu wiatr sie zmienil

ale to obczajenia ,odpalilem rowerek
ten platz ma 1,5 kilometra dlugosci
nozki bola od chodzenia




 dzisiaj robi sie coraz wieksza fala


 dojechal tez Maciek , tym busikiem
on to zawodowiec w plywaniu , ma tych spadochronow cale stado





 ze pogoda jest to nawet koty sie przekonyly , dupa do slonca , niewazne gdzie







 pofocilem troche maszyn bo zas niektorzy nowi dojechali

tylko my caly czas ci sami

teraz Charli, Daniel i ja to najdluzej tu jestesmy

Dzwonila Mloda ,chyba przyjedzie wczesnie , zobaczymy

Brak komentarzy: