11 kwietnia 2017

Czas w droge

 jeszcze raz przejazd przy lotnisku i bay bay na nastepne 4 miesiace







 za Tavira wpadam na potezna konrole policyjna




 wszelakie masci i nawet antyterrorysci



 do ja zajezdzam do Manta Rota









 dzisiaj tu zostaniemy, to nasza ostatnia noc w portugali







 zbieram jeszcze muszelki





 wymylem , wysuszylem







 zachod slonca na pozegnanie porugali























przy wieczornym spacerze jeszcze raz muszle idzie fala wiec wywala na brzeg

spansko i jutro dalej


10 kwietnia 2017

Dzisiaj odlot, kole poludnia odstawiamy pania na samolota













 posiedzieli my na compie , poobzierali jak doleciala







 potem zas na playa coby piesiowi nie bylo nudno bez pani




 byly jakies zawody rybackie




 na drugi dzien rano tak to wygladalo pies siedzi i czeka az pani wylezie z lozka




 zaloba i nerwowka do poludnia , nie jarzy ze pani nie ma

posiedzimy tu jeszcze jeden dzien i dalej w droge



09 kwietnia 2017

My sie byczymy

spacerujac wpada nam zas polski kolega w obiektyw ,,,,



 najpierw nanosil wody do auta, potem do flaszek ,

a nastepnie wzial sie za pranie ,,,,, a leydy?????





 ja widac tylko z pieskiem na spacerach , kurde jak mozna z taka baba tyranka wytrzymac , jednym slowem pantoflarz


 a u nas dzisiaj dzien hamburgesa

obiecalem Mlodej ze zrobie lepsze i wieksze niz te w knajpie w Lagos


i sa



 zajebiscie smakowaly





 po drugiej stronie zalewu pelno, stoja te duze

kilka ich wjechalo na molo ,ale policaje szybko sie z tym uporali tu jest do 3,5 tony



smacznego , dzisiaj pozegnalna kolacja , jutro Mloda wylatuje ,,,




nareszcie spokoj bedzie w chalupie hahahahahahhaahhahaha