23 sierpnia 2016

Dzisiaj czas  na zakupy po poludniu dojada Romki ze znajomymi wiec trza cos zakupic

no i zakupily ,
pierwsze buty dla Emilki

kurde ale bylo radochy



 Mala chyba myslala ze jak buty beda to zaraz bedzie chodzic  hahaha tak sie rwala do lazenia , gadam odpalic rozowe ferrari i na beton







 no i ogien

jak dala gazu to ani jej doscignac





 potem jeszcze uspokojenie musklow

i zmeczona padla , a pieso

jeno stal w cieni i wartowal coby nic sie nie stalo



 ze tez tam mozna popierdziec se myslala

nie mozna bylo za dlugo tu przy betonach zero cienia a zar wali z nieba jak cholera


a wieczorem bo papielach i jazdach we swoim ferrari juz byla tansza jak sie to gada

zasypianie szlo na spokojnie

troche pociemniala od tego slonca

22 sierpnia 2016

Dzisiaj dzien basenowania

temp tak cosik ponad 30 w cieniu , mozna by isc na baseny ,ale gadam nie po to jest wlasny prywatny , tu lac wode a mlodzierzy starsza jak chce niech idzie dziadek popilnuje najmlodszego czlonka wyprawy







 trzy razy w dzien zmieniali my wode coby byla ciepla , a Emiljusz szczesliwy






pod wieczor mamy problemy z zaspaniem , no i dyskoteka

tach do 20,30 dziadek spacirowal i usypial

21 sierpnia 2016

A wiec po naradzie , wyszlo tak , Mlodzierzy w namiocie a dziadek z Emilka w camperze beda spali , hmmmmmmmmm

jak naradzili tak zrobili , nocka spokojna , rankiem dziewuchy jeszcze spaly a ja juz od 6 rano mam sluzbe

poznym popoludniem , powiem wrecz wieczorem kapiel Emilki , nie basenowanie ale kapanie


pierwszy raz w takich warunkach , nawet sie jej podoba


Tequila pilnuje coby sie nic nie talo






ponalewali jakosik zapachow do wody , i myjadelek












czyli minal nastepny dzien ,,,,
Wieczorem przy vinku Mloda dziamie cos u urlopie , nie bore tego na seri , dopiero po dwoch lampkach (duzych ) dochodzi do mnie co chciala


Ma miesiac wolnego ,,,,,,,,,,,,,,,, uffff ok gdzie co i jak ???
przy koncu drogiej flaszencji juz wiemy

we wrzesniu jedziem na podeszwe , czyli Calabria ,,,,,,,mowa byla jeszcze o Sycyli , tam bylismy , mozna by jeszcze raz , ale zas przeprawy promem , nerwy ,nie ma co

a sam czubek buta to tez juz Sycylia ,,,, prawie hahahahahahha
a wien 8 wrzesnia wyjazd