17 listopada 2014

jedziemy dalej i jest coraz gorzej

woda wszedzie stoi

 jade caly czas , z auta nie wysiadam , po co motem wszystko mokre


 jak za taki suchy kraj to faktycznie powodzie okrutne






 jade i sie zastanawiam , tu mieszka niedaleko "kolega" formuowy , jak mu tam bylo ???   ahhhhh

juz wiem

"Zapytam sie Zony""

hahhahah coby jemu tam wsio nie splynelo

 no i mamy autobanka zamknieta , jak widac woda i tu sie dobrala

powiem tak takiego czegos to jeszcze w zyciu nie widzialem , jadac przez tunele , woda tryska z laczen po bokach ,tak na 1,5 metra od boku na srodek jezdni .

pas zieleni ,po bokach sie uwozi , jako ze jechalem po zmroku to nie focilem ,musialem uwazac

 blu, blu blu , jezdza caly czas , pelna mobilizacja ,

a ja dojechalem do Savony i dawaj spac , ale nie bylo mi to tak szybko dane

podjechala jakas bryka , nie gaszac silnika wyskoczyl taki rosly kolorowy


 dywanik przed moje auto , na kolana i dawaj napierda..lac glowisia w asfalcik w kierunku mojej przedniej szyba



 zmeczyl sie , chwila zadumy


 to trwalo tak ze 10 minut , juz myslalem coby wysiac i dolaczyc do tej dyskoteki , no piwo na stole bylo


a oto i jego bryka
kiedys toto ,to camelami jezdzilo ,ojjjjj swiat sie zmienia


no tak , ale w polszy to tez nic innego nie ma , kapelany (ksieza)z dupami jezdza po zlotach , kupuja kampery, kurde, a w bibli mialo byc tak pieknie , jacy to skromni maja byc ci czarno ubrani wybrancy Pana



a tak na powaznie skad niby  ksiadz ma forse na kampera????? z tacy??? dajecie za duzo jednym slowem

lepiej to przeznaczyc na wojaze


Brak komentarzy: