21 stycznia 2016

Na noc nie ma co zostawac w tych lagunach , jest cholernie mokro , 100 % wilgotnosci ,





 ja jednak zdecydowalem sie przenocowac w takiej dziczy























 blik w prawo i blik w lewo , nikogo tylko palmy , zatoka i my






 tego karnistra uzywaja jako boji przy nurowaniu na dziko i lowieniu jakisik stworzen morskich




 piekna willa tu stoi , ale widocznie tylko w lecie uzytkowana


i takim czyms tez tu jezdza , zimuja , mieszkaja ,,,,,,,

a jak czytam pierdolety , """""tak jak kupimy campera zimowego to i my sie zdecydujemy jechac na zachod ,,,,, narazie to tylko Grecja """"""

a ja uwazam tak ;;;;;;;;;;;;;;;

chujowej baletnicy to i rabek spodnicy



przeszkadza ,,,,,,,,,

20 stycznia 2016

Na wieczor zas wrocilem do Sagres ,


 po drodze zaliczylem jeszczew kilka plazow ,,,, wszedzie stoja , tu w okolicy jest ta playa Hippisow ,



 przejezdzajac obok odboczki do Hippow , stanalem zalac wode , namiary dostalem od mlodej niemki ,,,,
 musialem poczekac bo jakas swieta krowa stanela na srodku i sie takuje



 ufffffffffffffffff stara hippicka lampucera ,,,,,,


 jak odjechala to ja sie dorwalem do wody



 mozna zatankowac przerwe zrobic i wyprac jest , taka stara pralnia reczna , ale ja sie nie bawilem , tankowanie i w droge







 droga do nikad ,,,,,,,,,,,,,, tam na dole sie konczy


19 stycznia 2016

Rano troche chlodno,my pospacerowali i jedziemy dalej , na nastepna playa ,






 tu jest tak;;; glowna droga i odboczki na te wszystkie zatoki ,,, trzeba sie okrecic , i walic kilosy , nie ma nic po drodze ,czyli do kazdej playa trzeba dojechac osobno





 i jestesmy , tutaj zas walniem z buta i zaliczym kilka gorek





 znowu spotykam znajomych , juz 2 dni tu siedza , ona niemka aon polaki , ale slabo gadajacy po polskiemu
zyje w Koloni












calkiem calkiem ten spacer

jest fajnie nie trzeba lepiej