Dzisiaj przelamalo pogode do poludnia troche pochmurkane ,a teraz zas wali zarem z nieba,ale juz nie tak mocno.Tosiek byl na odwiedzinach bylo fajnie , teraz pojechal juz do Polski .
Pojezdzili my na jego nowym nabytku -rowerki elektryczne to faktycznie bobry sprzet
lubie to Pifko
pochmurkane
obozowisko z Toskiem
i wieczorna pora grill i inne atrakcjie
pospacerowali rano po okolicy
a wieczorem zas pojedli kotletow
21 czerwca 2013
20 czerwca 2013
Od piatku siedze nad jeziorkiem w Czechach, strasznie goraco ,ale woda ratuje sytuacje .
Marketka zaprasza na Camp
Stara brygada ,do 5 lat co roku sie spotykamy , i przednie imprezy robimy,
nie wiem jak inni ,ale ja rozumiem sie z mlodzieza , oni maja najwyzej polowe tych lat co ja
Nierozloczny przyjaciel
Zachod slonca na Palavie
Owiedziny dziewczyn, na sniadanie dostaly palaczinki z truskawkami
a wieczorem zas grill
Marketka zaprasza na Camp
Stara brygada ,do 5 lat co roku sie spotykamy , i przednie imprezy robimy,
nie wiem jak inni ,ale ja rozumiem sie z mlodzieza , oni maja najwyzej polowe tych lat co ja
Nierozloczny przyjaciel
Zachod slonca na Palavie
Owiedziny dziewczyn, na sniadanie dostaly palaczinki z truskawkami
a wieczorem zas grill
13 czerwca 2013
4.06
W poniedzialek byl powrot do rzeczywistosci(domu) po drodze wylane rzeki .Dunaj w Bratyslawie juz mnie zaskoczyl ,ale to co zobaczylem w Heinburgu to juz nie przelewki.Tam gdzie normalnie stoje na asfalcie bylo ponad 2 metry wody.
Trzy dni w domu i wyjazd na Austrie , w drodze tak cos kolo 5 dni ,zwiedzilem ,zas cos nowego ,dziwne ze tyle lat zyjesz w tym kraju ,a pobliskich terenow nie znasz.
W poniedzialek byl powrot do rzeczywistosci(domu) po drodze wylane rzeki .Dunaj w Bratyslawie juz mnie zaskoczyl ,ale to co zobaczylem w Heinburgu to juz nie przelewki.Tam gdzie normalnie stoje na asfalcie bylo ponad 2 metry wody.
Trzy dni w domu i wyjazd na Austrie , w drodze tak cos kolo 5 dni ,zwiedzilem ,zas cos nowego ,dziwne ze tyle lat zyjesz w tym kraju ,a pobliskich terenow nie znasz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)