01 marca 2016

Obserwuje rozne dziwne ulepszenia ,,, cuz trza sie uczyc cale zycie


 jednak energia to rzecz niezbedna


ten to wali na dwa fronty



 inni juz na spokojnie , nie ma sie co wyglupiac ,


dzisiaj dostalem wiadomosc ,,Mloda leci trza sie pakowac coby odebrac przesylke

pojechalem juz do Torremolinos , tu najblizej do lotniska


rankiem spacer z psikami   i co ja widze??????




 Enki , stoja , trza pofocic








 porzadne przeroby , nie przerobki





 potem komp czy juz wystarowala


 zaraz uczail mnie Edzio , przezywa wiecej niz ja ze Mloda leci





 jak sie rozwidnilo foce jeszcze raz




 tak dla was ,,,to polskie numery , to prawdziwi turysci , nie jakies lebiody co najdalej wysunietym punktem turystycznym dla nich jest Bogacs
hahahahahahahahhaha








 nie maialem okazji pogadac spali jeszcze jak wyjezdzalem na lotnisko ,a przyjechac musieli naprawde bardzo pozno ,


a my na Plaza Mayor czekamy na samolota , potem tylko podjazd na lotnisko pakujem obciazenie do campera i dalej w droge ,,,,,,,,,,,,

29 lutego 2016

Na dwa dni jedziem przez gorke zas do Tarify coby sie pieski poplayowali

 Maly opanowal nowa metode walki z Tequila , placze jej nogi a potem ja przewraca

w inny spsob nie daje jej rady bo to naprawde taki maly sralek





 a ona stoi jak ta krowka i czeka az ja ja rozplacze



 przyjechala SIWA , ona jest na etakie hiszpanskiego przyjaciela ,ale po cygary przychodzi do mnie , Mloda laska tak ze 25 lat ,ale glupia jak stodola


 przegonilem w koncu to badziewie , robic sie jej nie chce , ja jej proponowalem prace na trzy dni to nie chciala , a tu narzeka ze piniondzow nie ma bo ona tylko na necie pracuje , a net slaby



 pojechalismy nawet na druga strone coby pieski poszalaly na prawdziwej trawie


i krowe tez zobaczyly


 z Tarify tez plyna promami ,ale to tacy turysci , nie zawodowcy , maja campera ,ale takie cioty camperowe jak ich wiele w kraju mlekiem i miodem plynacym




 potem jedziemy do Fuerigoli , tam mamy mala robote ,a i czas juz jchac na gore Mloda bedzie za jakis czas ladowac ,ale za cholere nie wiem kiedy


 i spotykam zas polskie numery ,





 na szybie naklejka inna ,a numery rejestracyjne na aucie inne , nie wiem o co chodzi ,,,,,

klijenta nie spotkalem nigdy , auto zawsze zamkniete , tak przez 3 tygodnie z przerwami tam wpadalem



 a wieczorem DIA i uczymy sie spanielskiego



bede teraz tu czesto , jest troche roboty ,a i zimownikow duzo


28 lutego 2016

Wszystko dobre sie szybko konczy jedziemy do roboty ,ale teraz takiej brudnawej , lodowki czekaja


 W Algeciras juz kolejka ,     dwoje sie i troje ludziska maja wykupione bilety na prom , to wszystko wali do Maroka ,,,,
codziennie tak okolo 80 camperow



 dla mnie nie ma roznicy dla kogo pracuje , stawka piec dych i moge robic


 a piesy cierpia bo pan nie ma czasu ,dla nich




 w przrwach chodzimy sie wysikac , nie sikaja w okolicy campera , ale to nam zas robi reklame , wracam i tam pod autem zas klijent czeka , tak mozna zyc



 tu sie kupuje bilety parking zaraz obok 3 kilosy dalej stacja z GLP,GPL, wiec i koncowki ida jak cieple bulki , jak trzeba to i podajade z pomege nabic butle
 ,,,,jezeli u mnie kupil koncowke





 ludziska coraz bardziej boja sie marokanskiego gazu , jest brudny , i wszystko siada , z tych nowszych urzadzen


 ooooooooooooooo






 ide i zagaduje , okazuje sie ze to niemiec ,ale podobno ma zone polke , juz o nim slyszalem , dla niego 200 litrow wisky do maroka to nulo problemo

z tego zyje


a ja pod wieczor odpalam kuchnie polowa i robie hamburgeza ,     



trzymaja sie dlugo i sa pozywne

na dzisiaj koniec roboty , na nastepny miesiac jestem zarobiony